172. Gdy popkultura nie dowozi
O tym, czy aktualna popkultura dowozi, że nie dowozi, i trochę także czemu. Ale bardziej raczej – co z tym zrobić?
O tym, czy aktualna popkultura dowozi, że nie dowozi, i trochę także czemu. Ale bardziej raczej – co z tym zrobić?
O filmie „Joker” z 2019
O tym, czemu uważam, że „Mroczne Materie” Philipa Pullmana to jedna z najciekawszych historii ostatnich dekad.
Z Kamilem Jasieńskim o Batmanie
„Niczego mi nie będzie żal.”
O ostatnim filmie z trylogii „Hobbit”.
Lepiej latać dronem, niż przelecieć Miss Dronio. Kwintesencja Dziadów w chaotycznym, rozpędzonym potoku świadomości, bluzgów i alkoholu, w najpiękniejszy lipcowy wieczór od lat.
O drugiej z trzech części filmowego „Hobbita”.
Krótki i szybki powrót z wędrówką przez las, rozmową o ścieżce zdrowia i bardzo długim streszczeniem filmu o Czarnobylu.
Z wizytą w piwnicach STOCERu.
Coraz bliżej premiery, czyli jak dopinamy „Kompleks 7215” na ostatni guzik.
Znaczy, młody jesteś.
Rzeka, piwo, noc, zima, skrzypienie śniegu, rozmowy o geodezji.
Nie ma dzików, ale jest opowieść o lisie (chociaż poza anteną), jest nietoperz i jest wilk. Zaczynamy w zabytkowym piecu cegielnianym, kończymy na popularnym planie zdjęciowym. Wkoło przełom kalendarzowej jesieni.
O animowanej adaptacji „Powrotu Mrocznego Rycerza”, legendarnego i kultowego komiksu Franka Millera.
Spóźnione uwagi po późnym seansie pierwszej części „Hobbita”. Z niejakim trudem składam do kupy wiązankę żalu i zachwytu z potwornymi spoilerami, przeplataną luźnymi dygresjami.