Rozterki reaktora zinów

Przewidywany czas czytania: < 1 m

Mały rzut oka na to, jak czasem wygląda edytowanie zinów. Prezentowany przypadek jest dość zaawansowany, zwykle wystarczy korekcja zawartości, aby nie wchodziła na marginesy.
Tym razem spisane na SKOFie polecanki czytelnicze wyglądały trochę chaotycznie (górny egzemplarz), ale tak jest, jak Warsaw Zine Club spotyka się przy piwie a w dodatku pada chyba rekord ilości.Jedna sekcja pusta, na pierwszej stronie takim maczkiem, ze xero tego w życiu nie uciągnie, cóż, trzeba było puścić w ruch nożyczki, trochę wyczyścić, trochę powiększyć, dać oddech tu i tam i na dole widzicie efekt. 30 minut roboty i z tej listy polecanych lektur będzie pożytek, jak zostanie rozdana na spotkaniu za miesiąc.
Jasne, ziny to żywioł, chaos i underground, ale czasem trzeba wybrać użyteczność, a nie ogień.
Avatar photo

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bartek Biedrzycki,