Ech… a ja dzisiaj dostałem wydanie kolekcjonerskie Baranowskiego – „Antresolka profesorka Nerwosolka” ;) Zapewne jest to dzieło innej klasy niż to Twoje ale ja się ze swojego też cieszę :]
Baranowski to mistrz jest w swojej klasie nie mniejszy niż Moore w swojej. Profesorek to świetna postać.
A Lost Girls, no cóż, to jest artystyczna, literacka pornografia :D A kreska różni się znacząco między segmentami, zależy które fragmenty widziałeś. Chociaż trzeba przyznać, że jest mało komiksowa.
Gniazdo Światów zapisuje niezbędne pliki cookie w przeglądarce, aby poprawić jakość korzystania ze strony. Nie wykorzystuję ich do niczego, a gromadzone statystyki odwiedzin są w pełni anonimizowane.
Brawo! :) I kto mówił, że „unboxing” nie jest fajny :)
Jest dziwny…
hehe no podobno mam;-) Jeszcze nie widziałem paczki, rozpakuję za tydzień jak wrócę do domu, ale ponoć waży 10 kg, więc etui pewnie jest:D
Nie no, ąz tyle to nie, to chyba klasa wagowa. Nawet wręcz dziwnie lekka ta cegła jak na takie wymiary i objętość.
W sumie racja, 10 kg to strasznie dużo. Pewnie ze 3 kg maks waży.
Ech… a ja dzisiaj dostałem wydanie kolekcjonerskie Baranowskiego – „Antresolka profesorka Nerwosolka” ;) Zapewne jest to dzieło innej klasy niż to Twoje ale ja się ze swojego też cieszę :]
Baranowski to mistrz jest w swojej klasie nie mniejszy niż Moore w swojej. Profesorek to świetna postać.
A Lost Girls, no cóż, to jest artystyczna, literacka pornografia :D A kreska różni się znacząco między segmentami, zależy które fragmenty widziałeś. Chociaż trzeba przyznać, że jest mało komiksowa.
Widzę, że ten Twój komiks to taki mało grzeczny jest :) Niestety nie podoba mi się „kreska”. Wolę Baranowskiego i jego absurdalne poczucie humoru :]