Tagged: miasto

0

DzL 021 – Nie ma sceny

Nie ma dzików, ale jest opowieść o lisie (chociaż poza anteną), jest nietoperz i jest wilk. Zaczynamy w zabytkowym piecu cegielnianym, kończymy na popularnym planie zdjęciowym. Wkoło przełom kalendarzowej jesieni.

2

DzL 017 – Od roweru do wahadłowca

Razem z Jarkiem, jeden na jeden, siedzimy w lesie, w deszczu, w moje urodziny i rozmawiamy o rowerach elektrycznych, ruchu drogowym, dziecięcych aspiracjach, filmach o kosmosie i o samym kosmosie. A konkretnie o zdobywaniu kosmosu. A także o systemach operacyjnych, internecie ze szczególnym uwzględnieniem facebooka i o scenariuszach komiksowych. Dla każdego coś.

6

DzL 008 – Białe miasto

Śnieg pokrywa miasto coraz grubszą warstwą, a my brniemy najpierw do niestniejącej już oczyszczalni ścieków, a potem po grobli przez łąki zanurzamy się w zasypanym lesie, aby skończyć pod wodospadem. Przy okazji gadamy o mieście, krótko o antysemityzmie i ksenofobii, potem historii, zimie, a także wpadamy w tony liryczne i zachwycamy się przyrodą. A w przerwach ja robię zdjęcia.