Nikt tego w Polsce nie robił – wywiad z Marcinem Banachem z TissoToys

Wywiad z Marcinem Banachem, jednym z założycieli firmy Tisso Toys, zajmującej się projektowaniem i produkcją profesjonalnych figurek z postaciami z dobranocek, komiksów i nie tylko. O tym, skąd wziął się pomysł, dlaczego projektowanie figurki trwa tak długo, co jest charakterystyczne dla głowy Lolka i jak się to w ogóle robi, oraz o planach na przyszłość rozmawialiśmy w trakcie 23. MFKiG w październiku 2012 roku.

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.

Może Ci się również spodoba

  • Pingback: tisso toys, bartek biedrzycki, godai()

  • Ryszard Bujnicki

    Pierwsze figurki Bolka i Lolka był dostepne jakoś w latach 70-80 i figurki Tytusa również.Ale trzeba powiedzieć że wtedy Tytus był robiony na „odwal sie:)” w różnych wariantach kolorystycznych i z tego co pamietam widziałem na facebooku Tytusa czarno zielonego:).Zatruł sie czy co?Bolek i Lolek byli wykonani z niedbałością (męczy mnie moj perfekcjonizm czasami:) ) i tylko za mojego dzieciństwa byłem posiadaczem Sindbada a księżniczke dałem kuzynce,przyznam że z bólem serca bo jak na tamte warunki to jest lata 80 te był świetnie zrobione:).Faktem jest że NIKT NIGDY NIE ROBIL FIGUREK KAJKA I KOKOSZA:),ROMKA I ATOMKA też nie widziałem.Tak więc to nie jest do końca prawda bo figurki z bajek były zawsze.Ale nie ze wszyskich a jak już był to nie ze wszystkimi bohaterami:).Na prrzykłąd mam tylko Lucky Luke i braciszka Daltona:).Zebyście sie pośmiali to jak sie w wojne bawiłem to braciszek dalton robił za hitlera bo to taka figurka bez kapelusza z wasem:).We wtorek stałm się szczęśliwym posiadaczem smoka Milusia za którego dziekuje firmie i jego projektantowi:) a ja w miare możliwości będę podsuwał wam pomysły na figurki.Z tego co wiem macie w planach Oferme Lubawę i Mirmiła a wiec na nich czekam:).Jestem ciekawy efektów waszej pracy.Ja czekam na smoka Milusia z Kajkiem i kokoszem na grzbiecie:) i oby miał 4 łapki :) to będzie do kolekcji:).Niech nie ogranicza Nas wyobraźnia ani nie zapominajmy historii albowiem obie te rzeczy sa widoczne w Kajku i Kokoszu :).Wyobrażnia pozwala tworzyć figurki dla przyjemności,zabawy,zarobku.Dlatego życzę Tisso Toys żebyście nie upadli i nie przestali wydawać figurek tak jak to było z pewną firmą której odechciało się przy końcu serii(zostało im tylko pare figurek do końca serii) uszczęsliwiać dzieci i kolekcjonerów.A był to figurki z Epoki Lodowcowej wydawanej z gazetka i też robione w Chinach.Nie zdziwiłbym się że ta sama firma w chinach robi może teraz Wasze figurki:;).Ale już kończe:).Jeśli dotrwaliście do końca  i mnie przeczytaliście to będę wiedział wiedział że Tisso Toys bierze pod uwage moje zdanie i być może mam nadzieję także moje propozycje figurek:).

    • Wojciech Jama

       Komplet figurek Tytus, Romek i A’tomek, produkcji naszego rzemiosła, można zobaczyć na FB stronie „Muzeum Komiksu w albumie „Przedmioty”- https://www.facebook.com/media/set/?set=a.379726698724810.90047.379599358737544&type=3 Istotnie ich jakość nie rzuca na kolana, ale i tak w porównaniu do innych realizacji jak np. Bolek, Lolek a szczególnie… Tola, wyglądają „perfekcyjnie” ;) Inne produkcje naszego rzemiosła, gumowe serie figurek Lucky Luke, Sindbad, Pszczółka Maja, Myszkieterowie… to prawdopodobnie popłuczyny po produkcjach zachodnich, w większości z Niemiec, robione na starych, wysłużonych formach, lub formach wykonanych na bazie figurek oryginalnych i stąd ich nędzna „jakość”.

      Bardzo dobrze że temat kolekcjonerskich figurek naszych rodzimych bohaterów został podjęty, gdyż istnienie rynku kolekcjonerskich gadżetów, jednoznacznie pozytywnie wpłynie na rynek… wydawniczy, a powinny one żyć w symbiozie. Tak jak kiedyś moim marzeniem było doczekanie polskich albumów twardo okładkowych, tak obecnie przeogromnie bym się cieszył gdybym doczekał się np. dużego pudła z wizerunkami Kajtka i Koka w kosmosie, a w środku kolorowy album z zestawem figurek i innych drobiazgów :) Wyobraźnia podsuwa jeszcze wiele innych możliwości :)