69. KLASTER i triumfalny powrót zeszytówki!

Co tu dużo mówić, nowe wydanie mojej noweli graficznej, KLASTER – dorastanie i tak jest do dupy, ujrzy światło dzienne na Komiksowej Warszawie.

Wydanie wyposażone będzie w nową okładkę, opartą o oryginalny projekt okładki do wersji angielskiej; w nowe posłowie, które po prostu jest i nie wnosi nic w sumie; w dodatkową stronę, wykonaną w całości na podstawie jednego z pierwotnych, odrzuconych fragmentów scenariusza. Będzie miało także poprawiony błąd w jednym z rysunków. Nakład będzie ograniczony, trudno mi teraz powiedzieć, do ilu sztuk.

Okładka i środek na offsecie, kolor. Ilość stron: 52. Prawdopodobna cena: 10 zł.

Komiks ten to najprawdziwsza z prawdziwych zeszytówka. Wydrukowany jest na papierze offsetowym o gramaturze 80, więc o niebo lepszy, niż TM-Semic, ale nadal nie jest to kreda. Ma miękką okładkę. Ma także 52 strony, co jest nostalgicznym nawiązaniem do ilości stron w trykotach z lat 90-tych. W dodatku kosztuje dychę.

Liczę na duże wsparcie ze strony akcji Tęsknie za tobą, zeszytówko w upowszechnieniu tego nowego wydania wśród ogromnych rzesz fanów, łaknących komiksu. Tym bardziej, że tematyka jest jak najbardziej na miejscu. No, powiedzmy. Nie ma mutantów ani promieni z dupy, ale za to są źli lekarze, komputery i ogólny bełkot – prawie jak w Weapon X.

No i słuchajcie, coś w Polsce praktycznie niespotykanego – VARIANT COVER! Jak można nie kochać tej zeszytówki?

Kupujcie dużo!

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.

Może Ci się również spodoba