Diss and that

kilbasy.jpg

Kadr powyżej pochodzi z komiksu „Kiełbasy Harmanna”, który ilustruje Haze. Trafi on (najprawdopodobniej) do wiosennego numeru magazynu Kolektyw. Mam nadzieję, że będzie to numer lepszy od jesiennego, który jednak nie był wcale zły. Można go zresztą nabyć i się samemu przekonać.

Będą (najprawdopodobniej) jeszcze dwa moje scenary, jeden ponownie z ratem (z którym robiłem Mojego Bohatera – link po prawo), a drugi z au (z którym robiłem Klubowiczkę w #1).

I będą występy gościnne.

Firma Superhost.pl hostująca moje strony ustanowiła rekord niekompetencji. Miałem raport na trzy strony o tym, co dokładnie krok po kroku paprali przez dwa tygodnie, ale im daruję.

TelePizza w Piasecznie na Okólickiego jest beznadziejna. Po grubo ponad godzinie czekania na zamówienie żona zadzwoniła tylko po to, żeby od panny Ani usłyszeć beztroskie „Kierowca jeszcze nie wyjechał”. A potem zaraz „Ale pizza będzie ciepła”. Jasne, a na stacji cieszę się, że pracownik mi mówi „Spoko, w tym paliwie jest benzyna, samochód na tym pojedzie”. A potem Ania dorzuciła rozbrajające „Bo mamy za dużo zamówień”. To się do roboty brać, zatrudnić więcej ludzi, albo nie przyjmować, jak jesteście za kiepscy, żeby zrealizować.

Godzina i kwadrans, nawet, gdyby ten biedny łoś wyjechał natychmiast, jak ona się rozłączy, to i tak jechałby do nas kolejny kwadrans najmarniej. Fuj, skreślamy tę firmę.

W Instytucie Matki i Dziecka nie ma okulistyki dziecięcej. Instytut, zaiste.

A poza tym, dziękuję, w normie. Nowe CMD – na 1 listopada, regularnie nowy B180, oraz zapraszam na forum PCWK, gdzie ostatnio znów spadł poziom merytoryczny, ale wzrosła ilość dyskusji.

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.

  • Telepizza ssie. Jak po imprezcie w peonii zamówilismy to kurewsko drogo nas wysło :D Pies ich jebał.

  • [cichyfan]

    maaaan… pracowałem tam pół roku, zrób mi przysługę i nie zmawiaj u tych skurwieli.

  • gilo

    fajnie wygląda ten kadr haze