Napisano o mnie

Robweiler uznał mnie za mały fragmencik zjawiska i postanowił ująć w swoim artykule o komiksach sieciowych skierowanych na rynek anglosaski. Wspomniał o nieszczęsnym Innocent Blood (grrr… wiem, nic nie mówcie) oraz o CLUSTER – Adolescence sucks anyway.

Trudno powiedzieć, żeby mnie głaskał, ale nie skrzywdził bynajmniej. Ciekawych zapraszam do artykułu na Esensji, gdzie opisane zostały także produkcje Quaza i nie tylko.

Z większym napięciem oczekuję recenzji Gilbaerta n/t pierwszego numeru magazyny Kolektyw.

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.

  • Robweiller

    Etam „mały fragmencik zjawiska”. Ze względu na skalę samego zjawiska nie jesteś wcale takim małym fragmencikiem tegoż :P

    :D

    Starałem się nikogo w tym artykule nie krzywdzić ani nie głaskać zbytnio. Po prostu chciałem być jak najbardziej obiektywny – żadnych zaślepionych orgazmów ale i też żadnego niepotrzebnego jadu.

    Ale i tak już mi wierni fani jednego z opisanych twórców grożą powyrywaniem nóg z dupy na jego forum za to, że zamiast całkowicie się nad nim spuścić, śmiałem wytknąć jakieś wady. :|

  • Starałem się zachować fałszywą skromność tym „fragmencikiem” ;)