Wpisy otagowane przez ‘seks’


godai | 18.05.2009, o 15:00 | W kategorii 1. Aktualności

Kawałki nowego CMD.


godai | 18.11.2008, o 15:00 | W kategorii 1. Aktualności

Tak, będzie (swego rodzaju) autopromocja. Mało kto już pamięta, że zanim zająłem się trollowaniem w sieci komiksowej, to prowadziłem duży i dość popularny ośrodek z opowiadaniami erotycznymi.

Ośrodek ten, o wdzięcznej i znajomo brzmiącej nazwie Gniazdo – Opowiadania Erotyczne, skupiał autorów publikujących głównie na niemal już martwej grupie usenetowej alt.pl.opowiadania.erotyczne. No i wyprawiało się tam swego czasu, oj, wyprawiało.

Przeczytaj resztę artykułu Gniazdo…



Inne wpisy być może podobne:


JAPONfan | 31.10.2008, o 10:00 | W kategorii JAPONfan nie lubi...

W tym tygodniu będzie wyjątkowo. Będą kwiaty, tańce, picie alkoholu do rana, seks bez zabezpieczeń i cała reszta, którą chcielibyście robić ale wstydzicie się konwenansów. Naprawdę, ten tydzień był całkiem miły.

Przeczytaj resztę artykułu Masturbacja jest super…



Inne wpisy być może podobne:


godai | 01.09.2008, o 09:57 | W kategorii O literaturze

Korzystając z faktu, że właśnie drogą kupna nabyliśmy DVD z adaptacją tej książki, pozwalam sobie odgrzać kotleta i wrzucić krótką notkę, którą o niej kiedyś naskrobałem.

Powinienem zacząć od stwierdzenia, że usilne przyrównywanie do Alicji w Krainie Czarów, które w wielu mediach dotknęło tę książkę, jest trochę na wyrost. Jest Alicji w Krainie Traw dużo, ale głównie w charakterze jawnych nawiązań i skojarzeń młodej bohaterki, niekoniecznie zaś w samej warstwie wydarzeń. To raczej takie mrugnięcia okiem, jakie można znaleźć prawie wszędzie (nie sięgając daleko, w Mój sąsiad Totoro jest prawie identyczna scena nawiązująca do króliczej nory).

Przeczytaj resztę artykułu Kraina Traw…



Inne wpisy być może podobne:


godai | 07.06.2008, o 22:59 | W kategorii O komiksach, To i owo

To taki wiązany wpis, trochę o komiksie, trochę o pierdołach. Główniej o jednym konkretnym komiksie i głównie o okołokomiksowych pierdołach. Mogą być spoilery.

Kiedy wszyscy zdążyli się już spuścić, dokonać ewangelizacji i pogryźć, a kurz ekscytacji opadł i sprawa przycichła, ja kupiłem sobie wreszcie Black Hole.

No i co? Tu drapię się w głowę z zakłopotaniem. Dobrze i źle jednocześnie. Mam odczucia jak gilbaert i jak pół forum Gildii jednocześnie. Komiks dobry i średni. Warto i nie warto. Przeczytaj resztę artykułu Czarna dziura, panie…


Inne wpisy być może podobne: