Kompleks 7215 – tydzień przed premierą

Jest środa, a więc pewnie część z was spodziewała się ostatniego rozdziału opowiadania „Kompleks 7215”. Jednak dzisiaj go nie będzie. Taki jestem.

Już za tydzień premiera ebooka w całości. Warto przeczytać go całego, nawet, jeśli ktoś zna robocze wersje, ponieważ szczególnie pierwsze rozdziały zostały sporo rozbudowane i poprawione. Do tekstu dodałem także krótki prolog, który nieco naświetla motywacje Borki (co nie zmienia faktu, że jest on, jak to ładnie ujął jeden z czytelników przedpremierowych, cynicznym gówniarzem, którego mało co obchodzi), a także epilog. No i oczywiście będzie tam ostatni rozdział, w którym dowiecie się, co się stało po wyjściu z nekropolii i ucieczce przed zombie.

Całość zostanie wzbogacona o kolorową okładkę, na której gościnnie wystąpił Michał Gołkowski, autor świetnej książki „Ołowiany świt„. Z tego miejsca pozdrawiam jego żonę, Asię i jego samego i dziękuję za użyczenie zdjęcia. Buce w tle to m.in. moi kumple – Tomek i Jarek, czyli tzw. Bracia S Superstar. Ten drugi jest autorem bluzgu „karwa fa”, ale to historia na inną okazję.

Do wydania (z wyjątkiem wersji na Wattpad; o formatach za chwilę) dołączone zostaną czarno-białe ilustracje:

W wydaniu znajdzie się także kolorowa, poprawiona wersja mapy Metra Warszawskiego z epoki, z zaznaczonymi najważniejszymi miejscami akcji.

Ebook zostanie wypuszczony w formatach PDF, EPUB i MOBI, dostępnych do pobrania za darmo u mnie na blogu. Tutaj, znaczy się. Za tydzień. Dodatkowo będzie go można czytać na portalu Wattpad, który umożliwia także czytanie na urządzeniach z Androidem (i na tych białych, hipsterskich, przepłaconych cosiach też). W tym ostatnim wypadku nie będzie ilustracji, ponieważ system pozwala jedynie na dodanie okładki.

Zapraszam więc za tydzień, 4 grudnia, na premierę mikropowieści „Kompleks 7215”.

I okładka, jakby ktoś nie widział jeszcze.

Kompleks 7215

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.

Może Ci się również spodoba