113. Najbardziej lubię robić Nic

– Więc to jest tak: kiedy się idzie, żeby to robić, a właśnie akurat pytają mnie: „A co będziesz robił, Krzysiu?”, odpowiadam: „Ach, nic…”, i wtedy idę, i to właśnie robię.

– Aha, rozumiem – powiedział Puchatek.

– To właśnie takie nic, co teraz robimy.

– Aha, rozumiem – powiedział Puchatek.

– To znaczy, po prostu chodzić sobie i przysłuchiwać się wszystkiemu, co można usłyszeć, i o nic się nie martwić.

– Aha – rzekł Puchatek.

A.A. Milne, „Chatka Puchatka”, tłum. Irena Tuwim

Przytaczam tutaj dziś ten cytat nie bez powodu. Przytaczam go dlatego, że opis tego, co najbardziej lubi robić Krzyś, pasuje idealnie do podcastowej serii „Dziady z Lasu„, nadawanej przeze mnie od dwóch lat. O ile nie ma wątpliwości, co do premiery pierwszego odcinka, to żaden z nas nie pamięta już, kiedy został on nagrany i jak długo w szufladzie leżał. Uznajmy jednak, że minęły dwa lata.

Z tej okazji z przyjemnością w najbliższy piątek zapraszam na pierwszy odcinek nowego sezonu, gdzie znów jest Gacy, powraca Tomas, a my spotykamy bobra i pijemy pod mostem. Takie czasem koleje losu bywają.

Hellblazer

Ale, jako, że zaniedbałem chyba nieco inne obszary podcastowej działalności, a konkretnie omówienia komiksów, zapraszam też na cykl z Johnem Constantinem, czyli Hellblazerem. Począwszy od jutra na blogu publikowane będą omówienia kolejnych wydań zbiorczych, których się w Polsce nie doczekaliśmy. Zapraszam więc na następujące audycje:

  • 18 marca – „Haunted” Warrena Ellisa
  • 20 marca – „Hard time” i „High water” czyli początek i koniec runu Briana Azzarello
  • 25 marca – „Rare cuts” różnych autorów
  • 27 marca – „Black flowers” i „Staring at the wall” Mike’a Carey’a

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.

Może Ci się również spodoba