Oesu

No dobra, skoro czytacie, to znaczy, że zauważyliście nadzwyczajną produktywność bloga. Ci, którzy śledzą moje dokonania, już pewnie na mnie plują, bo opublikowane właśnie kilkanaście tekstów, to republikacje.

Postanowiłem, zachęcony trzema rzeczami, a mianowicie moją dawną praktyką, pluciem Ystada na twitterze na jednego z publicystów i faktem, że Igor Wolski zrobił wreszcie to, co ja zrobiłem dawno i zebrał w jednym miejscu wszystkie swoje komiksy, wrzucić na bloga swoje zaległe teksty o komiksie z Kultury Liberalnej i zaległy transkrypt wywiadu z Rafałem Szłapą z K-poka.

W związku z tym, nagle przybyło mi sporo tekstów, z którymi, jak sądzę, jednak nie wszyscy są zapoznani. Pomijając już absolutną googlową nirvanę, jest to plus, bo zbieram w jednym miejscu wszystkie swoje pisaniny.

Jeśli więc dla was te teksty z przestrzeni ostatniego mniej-więcej półtora roku są premierowe, to życzę miłej lektury. Jeśli nie, to trudno, ale pisząc dla tygodnika i nagrywając podcast jakoś nie mam już aż tyle czasu ani tematów, żeby jeszcze się komiksowo produkować tu.

Ale przynajmniej nicun nie będzie mi piszczał, że jestem leniwy.

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.

Może Ci się również spodoba

  • Jestem usatysfakcjonowany… do czasu :]