A więs… Sarna szłek z wiadrem na łbu.
Że zacytuję klasykę (niekoniecznie zaś klasyka).
Przed chwilą siadłem i pomyślałem – napiszę sobie Słowo na jutro, będzie z głowy. A potem uświadomiłem sobie, że niedziela jest dziś.
Wszystko przez to, że długo w nocy siedziałem i piłem piwo, a tydzień się rozsypał, bo mamy znów nagrania i jeździłem po końcach świata także w dni wolne. Dziś zresztą, o 18, też jadę.
Ale ja nie o tym chciałem, torment w babilonie nie jest niczym nowym ani ciekawym.
3 marca odbędzie się premiera nowego Kolektywu, numeru 6. Jednocześnie magazyn obchodzi swoje trzecie urodziny, bo dokładnie w marcu 2007 pierwszy numer sprzedawaliśmy na WSK.
Na WSK, którego w tym roku pewnie nie będzie. A może będzie, nie wiem. Jeśli tak, to pewnie Dolna Półka nie będzie się wystawiać, bo rok temu zdarli nas jak inkwizycja z heretyka skórę i musieliśmy 2/3 zarobku wywalić za zaszczyt sprzedawania. Nie życząc więc nikomu źle, olaliśmy robienie premiery na konwencie.
Więc, rzeczonego 3 marca, o 18:00 na Chłodnej 25 w stolicy zapraszam po nowe dziecko. Wraz z nami będzie Osiedle Swoboda i Gang Wąsaczy.
I w zasadzie informacja ta jest zupełnie nadmiarowa, bo chyba wszyscy (prócz patronów medialnych Kolektywu) już ją podali dawno.
Na zachętę jeszcze jedna, bonusowa strona z wnętrza magazynu.

Za to dzień później, 4 marca o bodajże 20:00 w DKF Celuloid przy Muzeum Etnograficznym będzie pokaz Persepolis. O tym nikt z was nie napisał.
Plus z ostatniej chwili – powoli dobiegają końca prace nad zgromadzeniem 365 Matek Boskich. Po jednej na każdy dzień roku. Aż prosi się wykonanie wtedy ikonografii do takiej listy… Zostawiam was z tym pomysłem.
Inne wpisy być może podobne:
- 56. Ogólnopolski Zlot Komiksiarzy
- 53. słowo na niedzielę
- 29. Warszawskie Spotkania Komiksiarzy
- 46. Siedlecki Grill Komiksowy
- 67. Słowo na niedzielę
Wpis opublikowany , o 12:20 w kategorii Słowo na niedzielę. Możesz śledzić komentarze przez RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz, lub trackback z własnej strony.



O pokazie „Persepolis” nie napisali, bo CG nie odwiedzają ;)
ooo, cycate Indianki.
A co, to coś niecodziennego?
w Avatarze były płaskie.
E tam, to nie Indianki, tylko jakieś sierściuchy były.
Ostatnie komentarze
Redakcja
JAPONfan
Zobacz też
Powszechna Baza Recenzji
B180 - podcast o Batmanie
Vidcast Migawki z miasta
Co mówiłem, durniu?
Szorty godai'ego
Dolna Półka
Komiksiarze
Pozostałe
Wokół komiksu
Niekompletne tagi
Adminaczu
Działamy na Wordpress. | Projekt godai wg Joni Ang. | Publikowane materiały na licencji cc-by-nd. | On-line od 1999 r.