﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: List z Brattleboro #3</title>
	<atom:link href="http://www.gniazdoswiatow.net/2009/11/10/list-z-brattleboro-3/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.gniazdoswiatow.net/2009/11/10/list-z-brattleboro-3/</link>
	<description>O komiksach, Batmanie, dziecku, życiu i całej reszcie...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 25 Feb 2010 21:08:48 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Autor: au</title>
		<link>http://www.gniazdoswiatow.net/2009/11/10/list-z-brattleboro-3/comment-page-1/#comment-9589</link>
		<dc:creator>au</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 02:49:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gniazdoswiatow.net/?p=1861#comment-9589</guid>
		<description>oj czepiasz się.
a rowerzystów to naprawdę czas by pogonić, bo się rozbisurmanili. nagminne jest przejeżdżanie na rowerze po przejściach dla pieszych, co jest absolutnie zakazane, ale przeciez taki fiut by umarł jakby zsiadł przed przejściem, przeprowadził rower i wsiadł z powrotem! już nie mówiąc o tym, że na chodnikach powinny być jakieś limity przędkości, albo, nie wiem, progi zwalniające, bo z limitów ludzie nic se nie robią. oczywiście nikt nic nie zrobi, póki nie będzie ofiar, jak jakis chuj dziecku kierownicą oko wybije to dopiero się zleci tvn Uwaga.
wkurwiają mnie tez rowerzyści w środkach komunkacji. niestety, z tym nic się nie da zrobić, bo niektórzy po prostu potrzebują, zwłaszcza jak na przykład dzieciak jest na rowerku z matką pieszą. ale jak się dwóch zdrowych kolesi z rowerami wybrało razem na przejażdżkę a wracają metrem i zajmą tym swoim złomem pół wagonu to szlag trafia. zwłaszcza, że skurwysyny przy tym nie stoją i nie pilnują swoich zabawek, tylko muszą swoje hrabiowskie dupy posadzić. chamstwo , panie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>oj czepiasz się.<br />
a rowerzystów to naprawdę czas by pogonić, bo się rozbisurmanili. nagminne jest przejeżdżanie na rowerze po przejściach dla pieszych, co jest absolutnie zakazane, ale przeciez taki fiut by umarł jakby zsiadł przed przejściem, przeprowadził rower i wsiadł z powrotem! już nie mówiąc o tym, że na chodnikach powinny być jakieś limity przędkości, albo, nie wiem, progi zwalniające, bo z limitów ludzie nic se nie robią. oczywiście nikt nic nie zrobi, póki nie będzie ofiar, jak jakis chuj dziecku kierownicą oko wybije to dopiero się zleci tvn Uwaga.<br />
wkurwiają mnie tez rowerzyści w środkach komunkacji. niestety, z tym nic się nie da zrobić, bo niektórzy po prostu potrzebują, zwłaszcza jak na przykład dzieciak jest na rowerku z matką pieszą. ale jak się dwóch zdrowych kolesi z rowerami wybrało razem na przejażdżkę a wracają metrem i zajmą tym swoim złomem pół wagonu to szlag trafia. zwłaszcza, że skurwysyny przy tym nie stoją i nie pilnują swoich zabawek, tylko muszą swoje hrabiowskie dupy posadzić. chamstwo , panie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JAPONfan</title>
		<link>http://www.gniazdoswiatow.net/2009/11/10/list-z-brattleboro-3/comment-page-1/#comment-9568</link>
		<dc:creator>JAPONfan</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 17:49:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gniazdoswiatow.net/?p=1861#comment-9568</guid>
		<description>Gdyby te spoty byly przemyslane i pokazywaly naprawde zagorzenie jakie piesi sami sobie robia to by mi tak zylka nie pulsowała. Ale jak napisalem czepiam sie tego fragmentu z pieszym na pasach. 
Tak samo jak w przedszkolu mnie uczyli ze jesli wychodze z autobusu ktory nie ma zatoczki to mam przechodzic na druga strone jezdni przed tym autobusem tak zeby nadjezdzajacy z naprzeciwka mnie widzieli bo ci co stoia za autobusem maja STAĆ. I co? znam dwa przystanki w dwóch moich miejscach zamieszkania gdzie jest taka sytuacja plus linia podwójnie ciągła i na 10 razy raz zdaża się ze kieroca naprawde zatrzyma sie za autobusem i poczeka. A zdażaja sie tacy którzy zza tego samochodu wyjada i beda &quot;wymijac&quot; i samochód i autobus.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdyby te spoty byly przemyslane i pokazywaly naprawde zagorzenie jakie piesi sami sobie robia to by mi tak zylka nie pulsowała. Ale jak napisalem czepiam sie tego fragmentu z pieszym na pasach.<br />
Tak samo jak w przedszkolu mnie uczyli ze jesli wychodze z autobusu ktory nie ma zatoczki to mam przechodzic na druga strone jezdni przed tym autobusem tak zeby nadjezdzajacy z naprzeciwka mnie widzieli bo ci co stoia za autobusem maja STAĆ. I co? znam dwa przystanki w dwóch moich miejscach zamieszkania gdzie jest taka sytuacja plus linia podwójnie ciągła i na 10 razy raz zdaża się ze kieroca naprawde zatrzyma sie za autobusem i poczeka. A zdażaja sie tacy którzy zza tego samochodu wyjada i beda &#8220;wymijac&#8221; i samochód i autobus.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jarek Obważanek</title>
		<link>http://www.gniazdoswiatow.net/2009/11/10/list-z-brattleboro-3/comment-page-1/#comment-9538</link>
		<dc:creator>Jarek Obważanek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 13:19:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gniazdoswiatow.net/?p=1861#comment-9538</guid>
		<description>Przychylam godaiemu. Ja mam nieraz sytuacje w centrum miasta, że jadę sobie, na obu przeciwnych pasach stoją auta i NIE WIEM czy za chwilę spomiędzy nich nie wyjdzie pieszy, który jest przekonany, że ja go widzę. A piesi idący wzdłuż dróg poza miastami to jest absolutny horror.

Ponadto jeden z plakatów tej kampanii dotyczy rowerzystów, którzy mają obowiązek poruszać się oświetlonymi rowerami po zmroku, a jadą np. z odblaskami albo tymi takimi mrugającymi światełkami i myślą, że to jest ok. Inna sprawa to nagminne łamanie wszelkich przepisów przez rowerzystów - np. jeżdżą pod prąd jednokierunkowymi ulicami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przychylam godaiemu. Ja mam nieraz sytuacje w centrum miasta, że jadę sobie, na obu przeciwnych pasach stoją auta i NIE WIEM czy za chwilę spomiędzy nich nie wyjdzie pieszy, który jest przekonany, że ja go widzę. A piesi idący wzdłuż dróg poza miastami to jest absolutny horror.</p>
<p>Ponadto jeden z plakatów tej kampanii dotyczy rowerzystów, którzy mają obowiązek poruszać się oświetlonymi rowerami po zmroku, a jadą np. z odblaskami albo tymi takimi mrugającymi światełkami i myślą, że to jest ok. Inna sprawa to nagminne łamanie wszelkich przepisów przez rowerzystów &#8211; np. jeżdżą pod prąd jednokierunkowymi ulicami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: au</title>
		<link>http://www.gniazdoswiatow.net/2009/11/10/list-z-brattleboro-3/comment-page-1/#comment-8098</link>
		<dc:creator>au</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 03:06:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gniazdoswiatow.net/?p=1861#comment-8098</guid>
		<description>chciałoby ssie, ale jest jak jest.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>chciałoby ssie, ale jest jak jest.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: godai</title>
		<link>http://www.gniazdoswiatow.net/2009/11/10/list-z-brattleboro-3/comment-page-1/#comment-8091</link>
		<dc:creator>godai</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 17:52:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.gniazdoswiatow.net/?p=1861#comment-8091</guid>
		<description>Ssie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ssie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
