Przepraszam

… wszystkich czytelników GŚ za to, że jestem leszczem i wybrałem najgorszego providera na świecie, aby na jego serwerach trzymać blog. Jeżeli usłyszycie nazwę „superhost”, uciekajcie z krzykiem i módlcie się.

Przepraszam także wszystkich czytelników Motywu Drogi za to, że dwa lata temu, kiedy nie miałem jeszcze pojęcia, że w/w firma to gówniana zbieranina nieznających się na niczym leszczy poleciłem Konradowi tego providera.

To się nie powtórzy.

Nawet nie chce mi się mówić, co spierdolili tym razem.

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.