17. słowo na niedzielę

200 wpisów, akurat tak wypadło, że dziś. Dużo to, czy mało?

Mało, w sumie, patrząc na czas istnienia strony, ale tak na dobrą sprawę, to blog jest sensownie prowadzony dopiero od jakiegoś roku, może półtora.

Dużo, bo to jednak jest jakaś tam cezura. Bo to jednak kilkaset notek JAPONa i moich, na naprawdę masę tematów, o masie komiksów i o wielu innych pierdołach.

I w tym miejscu mógłbym coś napisać. Co myślę o tym wszystkim, co chcę przekazać, dlaczego JAPONfan, skąd przyszliśmy (to akurat wiadomo), kim jesteśmy (to mniej) czy dokąd dążymy (cholera wie i nikogo to nie obchodzi).

Ale ograniczę się do stwierdzenia, że prowadzenie tego bloga to póki co radocha. I jak długo tak pozostanie, tak długo coś się tu będzie działo.

No.

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.

Może Ci się również spodoba