Archiwum dla Maj, 2008


godai | 29.05.2008, o 13:48 | W kategorii O komiksach

Kobiety…

Należałoby to powiedzieć głosem aktora z reklamy. Tak przynajmniej myślę.

Może zawierać spoilery.

Kiedyś czytałem dużo więcej mangi. W chwili obecnej jakoś słabo odnajduję się w tym, co jest na polskim rynku i prócz pozycji rysowanych przez Ikegamiego, podupadającego gwałtownie GTO i coraz bardziej niepozytywnie zamotanego Edenu nie czytuję właściwie nic z pięknego kraju nad Pacyfikiem.

Przeczytaj resztę artykułu Kobiety……



Inne wpisy być może podobne:


godai | 20.05.2008, o 09:55 | W kategorii 1. Aktualności

Czyli spóźniony, urodzinowy odcinek Co mówiłem, durniu? rysowany przez au!

Odcinek zobaczycie na stronie CMD, za to na boli.blog pokłosie tego odcinka – komiks z Lidką w roli głównej.

A tutaj zagłosujcie na topliście.

Przeczytaj resztę artykułu Wciąż masz szansę……



Inne wpisy być może podobne:


godai | 16.05.2008, o 20:37 | W kategorii 1. Aktualności

Tak, to trzy lata wspólnie, ja ze swojej, a wy ze swojej strony internetowego kabla.

LilianaPrzyznam, że się opuściłem. Dramatycznie się opuściłem. Przez ostatni rok zrobiłem 8 odcinków komiksu, który kiedyś wychodził regularnie, co tydzień. To, niestety, oznacza, że ta formuła chyba się dla mnie wypaliła.

Przeczytaj resztę artykułu Co ja chciałem powiedzieć?…



Inne wpisy być może podobne:


godai | 11.05.2008, o 10:46 | W kategorii O komiksach

RozkoszCzyli z hezytacją podana supozycja interpretacji.

Zgodnie z opiniami specjalistów z zakresu biologii życiem każdej istoty na tym najlepszym ze światów sterują trzy główne popędy. Są to oddychanie, zdobywanie pożywienia oraz dbanie o ciągłość gatunku drogą rozmnażania płciowego.

Uszeregowałem je tu ze względu na kluczowość dla jednostki i ogółu gatunku – bez oddechu, to tylko Funky Koval (że pozwolę sobie na taki żart), bez jedzenia przetrwać można, w zależności od przynależności gatunkowej, nawet dość długi czas, zaś rozmnażanie jako takie jednostce samej w sobie potrzebne nie jest.

Co ciekawe, te trzy silniki napędowe życia, w ujęciu ludzkim, szczególnie współczesnym, zyskują odwrotną priorytetyzację.
Przeczytaj resztę artykułu Rozkosze szukania sensu komiksu…


Inne wpisy być może podobne:


godai | 08.05.2008, o 21:52 | W kategorii To i owo

Jestem heretykiem. Właśnie w tekście do kolejnego podcastu B180 napisałem, że komiksy są do czytania, a nie do kolekcjonowania. I ja naprawdę w to wierzę.

Co więcej, nie cierpię organicznie komiksów w twardej oprawie. Niewygodnie się to czyta i człowieka jakoś onieśmiela, aż głupio to tak brać do ręki. Zajmuje bezsensownie dużo miejsca na półce. Kosztuje więcej, kompletnie idiotycznie. Niczemu prócz ozdoby nie służy – ja o swoje komiksy dbam, nawet w miękkich oprawach się nie niszczą. Niedawno spakowałem większość kolekcji (cały Gacek) w folie.

Przeczytaj resztę artykułu Taki rant…



Inne wpisy być może podobne: