Powueska

Się odbyło.

Przeglądając sieć zauważyłem, że Daniel Chmielewski miał takie same odczucia jak ja – WSK to impreza towarzyska, nie branżowa. Wpada kilka ekip, które się mniej lub bardziej zazębiają, gadają, piją piwo i ogólnie się socjalizują. Część przy tym handluje, część nabywa, co też jest wymieszane. Plus przypadkowe ofiary, które nie znają nikogo osobiście, albo wręcz są zupełnie z ulicy (zdecydowanie mało).

Gilbaert poprowadził nam fajnie panel o Dolnej Półce. Kolektyw #3Bossi&Bosso sprzedały się całkiem ładnie. Na tyle, że możemy mówić spokojnie o kontynuacji pracy. netKolektyw miał okazję znów się spotkać.

A ja kupiłem sobie parę rzeczy i zrobię teraz coś dziwnego. Mam zamiar napisać o tym wszystkim. Wprawdzie moje próby mówienia tu, co myślę, kończą się różnie (zwłaszcza, jak ośmielę się skrytykować komiks, który podobał się 38 milionom Polaków, a tylko mnie nie), ale zaryzykuję. A kupiłem parę fajnych rzeczy:

Hardkorporacja #1 – taki zin,
Maszin #3 – zin również, nawet bardziej zinowy,
The Mashup Trio – no, to już zinowy hardkor, limitowana edycja na ksero,
Pirat #1 – dzieliliśmy stoisko, rzecz świetna (i pozdrowienia dla chłopaków!),
Komiks Forum 2008 – w mojej opinii reaktywacja udana,
Duds Hunt – mangowy one-shot,
Paproszki czyli małe piszczące ludziki – twórca Głowonuka Flopka rządzi,
Zostawiając powidok wibrującej czerni – wspomnianego wyżej Daniela Ch.,
Piekło, niebo – Bellstorfa. Kontynuuję lektury zaczęte Zagubioną duszą,
Ghost World – jak wyżej; wreszcie to kupiłem,
Karuzela Głupców – ponoć świetnie, jeszcze nie ugryzłem.

Zasadniczo o powyższych będę w najbliższym czasie skrobał. O jednych euforycznie, o innych mniej. W sumie, w dupie mam, co kto pomyśli na temat tego, co myślę. Nawet, jeśli wydaje wam się, że moje zdanie jest idiotyczne a mój gust spaczony, to nadal mogę je mieć i się nie przejmować.

Zu przyjechała na moment. Zaliczyła swój pierwszy konwent. A dziś pierwszy raz sama stanęła w łóżeczku. Tyle ważnych wydarzeń w jeden weekend.

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.

Może Ci się również spodoba

  • Dawaj, dawaj! Bez litości recenzuj (choć z tego, co widziałem o Ledgerze nie cackasz się, i dobrze!)

    Trzeba coś z tymi niefortunnymi Wueskami zrobić. Mam już dość tego lamentowania naszego (uzasadnionego zresztą), ale jak kilka właściwych osób pomoże tu i tam panu Maćkowi, to kto wie? Chcę z nim porozmawiać w tym tygodniu o kilku pomysłach, by zmienić status quo.

    Pozdrawiam!

  • JAPONfan

    Cholernie zaskoczony jestem, niby w imago zostawilem te 120 zeta, choć ani Maszup Trio (Tymo z IMAGO strasznie żałował ze nie mogli dostac tych 7 egzemplarzy) ani Maszina nie kupilem (nastepnym razem trzeba drukowac na zapas bo ludzie z Katowic nie maja co czytac) to i tak wydalem cala kase na ziny. Kur pauza wa! do jasnej cholery! to ma byc spotkania komiksowe (nawet jak znajomych z ASP) ale wydaniwctwa moglyby sie szarpnac na drukowanie na takie rzeczy a nie ze brak 3 waznych wydawnictw. Gdybym mial wydac 160 na bilet a na miejscu wydac tylko 120 to by mnie kurwica wzieła i nie oddała. Troche bez sensu idea zeby wstrzymywac sie z kupnem komiksów tylko po to zeby na Komiksówce kupic ich wiecej. Kupiłem Powidok wczesniej i pewnie gdybym go przeczytalem razem z Paproszkami i PPW to by mi zgineła cała fajnośc/inność tego komiksu [virtual blowjob off].

  • Daniel Gizicki ma fajną propozycję – zrobic posiadówę w knajpie dla autorów i czytelników ;)

    http://komiksyinietylko.blox.pl/2008/03/WueSKa-8211-krotko-i-zwiezle-bez-zdjec.html

  • JAPONfan

    I to jest pomysl, Ogolnopolskie Spotkania Komiksowe dopracuje sie blip, jakis streaming video i w kazdym wiekszym miescie spotykaja sie tworcy i fani w pubach przynosza komiksy i zaczyna sie picie, tworzy sie listy kto, gdzie, jaki chce komiks.

  • ile ty masz lat godai? 35? 38? 50? 100? 120?

  • Tyle, co pewien młody cieśla, jak zmieniał wodę w wino.