Remanent i inne brednie

Przejrzałem właśnie pudło z napisem „Worlds Nest”. Zawiera różne dziwne rzeczy. Ze zdumieniem stwierdzam, że nakłady CMD zeszytów 2. i 3. praktycznie się rozeszły. Mówimy tu o ostatnich sztukach, w ilości poniżej dziesięciu. Jeśli ktoś pragnie kompletu, to zbliża się ostatni moment. Być może zostawię po kilka, żeby tworzyć komplety z zeszytem czwartym (kiedy w ogóle się pojawi i jeżeli). Zeszyt pierwszy jest, bo wydrukowałem go trochę ponad miarę, ech.
To samo dotyczy KLASTRA. Mam osiem sztuk i to jest koniec nakładu, nie przewiduję dodruków.

Jest za to jeszcze kilkanaście znaczków CMD. Zależnie od tego, czy walnie nas asteroida, mogą, być może, powstać kolejne.

Nie ma już Kolektywu #1. Jeżeli ludzie z Warszawy i okolic są zainteresowani odbiorem zaraz po premierze (5 października) numeru drugiego, to lepiej się śpieszcie, a nawet możecie mnie wcześniej uprzedzić mailowo, odłożę dla was egzemplarz. Nakład jest nadal limitowany, bo zaledwie 200 sztuk. To się nie zmieni w najbliższym roku, bo raczej niż w ilość, pójdziemy z magazynem w częstotliwość.

W najbliższym czasie spotkać mnie będzie można najprawdopodobniej w Łodzi, na MFK. Prawdopodobieństwo tego zdarzenia jest nad wyraz wysokie. Będę miał przy sobie cały w/w towar. Wszelkie inne spotkania i moje życie towarzyskie zostają zawieszone ze względu na moją córkę, która ma urodzić się w najbliższym czasie (mówimy tu o tygodniu) i która ma priorytet przed innymi projektami.

W perspektywie bliższej – być może dziś lub jutro kolejny odcinek CMD. Zbliża nas to powoli do końca czwartej, przedostatniej serii tej produkcji. Seria piąta ma szanse powstać, o ile spełnione zostaną pewne warunki, niezależnie ode mnie. Na razie nie będę się nad tym rozwodził.

Acha, sklep nadal nie działa (mam na myśli kubki i koszulki) – firma Orfi zredefiniowała frazę „około tygodnia”. Obecnie oznacza to „kilka miesięcy” i jest to coraz większe kilka.

Bartek Biedrzycki

Autor książek, komiksów, podcastów i papierowych modeli.