
Ma na imię Zuzanna. Mógłbym napisać tu esej, ale po co?
Inne wpisy być może podobne:
- To jest do niczego nie podobne

Ma na imię Zuzanna. Mógłbym napisać tu esej, ale po co?
Przejrzałem właśnie pudło z napisem „Worlds Nest”. Zawiera różne dziwne rzeczy. Ze zdumieniem stwierdzam, że nakłady CMD zeszytów 2. i 3. praktycznie się rozeszły. Mówimy tu o ostatnich sztukach, w ilości poniżej dziesięciu. Jeśli ktoś pragnie kompletu, to zbliża się ostatni moment. Być może zostawię po kilka, żeby tworzyć komplety z zeszytem czwartym (kiedy w ogóle się pojawi i jeżeli). Zeszyt pierwszy jest, bo wydrukowałem go trochę ponad miarę, ech.
To samo dotyczy KLASTRA. Mam osiem sztuk i to jest koniec nakładu, nie przewiduję dodruków.
Przeczytaj resztę artykułu Remanent i inne brednie…

… się zachciało. A trzeba było siedzieć cicho i się nie wychylać.
Ale, co ja gadam, najwspanialsza przygoda pod słońcem. Dzisiaj pojechaliśmy z Demem i mc.owcem odebrać z drukarni drugi numer antologii Kolektyw. To była prawdziwa droga przez mękę. I nie mówię tu o odbieraniu nakładu, ale o tym, co trzeba było przejść, zanim mogliśmy to zrobić.
Przeczytaj resztę artykułu Komiksy wydawać……