Tytuł ukradłem. Czytając dalej narażasz się na spoilery.
Ósma czara Owedyka to komiks-legenda. Z wielu różnych względów. Trudno jest się konfrontować z legendą – głównie, w moim wypadku, ze względu na oczekiwania.
Przeczytaj resztę artykułu Apokalipsa Prosiaka…
Inne wpisy być może podobne:
Robweiler uznał mnie za mały fragmencik zjawiska i postanowił ująć w swoim artykule o komiksach sieciowych skierowanych na rynek anglosaski. Wspomniał o nieszczęsnym Innocent Blood (grrr… wiem, nic nie mówcie) oraz o 